Close

W transporcie wciąż brakuje rąk do pracy

  • Aż 20% firm z sektora transportu i logistyki planuje w okresie od lipca do września zwiększyć zatrudnienie.
  • Kierowcy zawodowi są narażeni na szereg czynników negatywnie oddziałujących na ich zdrowie, które powodują absencję chorobową.
  • Ułatwiony dostęp do świadczeń medycznych może zmniejszyć zachorowalność wśród pracowników oraz ograniczyć ilość i długość zwolnień lekarskich.

 

Jak pokazuje raport „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”, aż 20% firm z sektora transportu i logistyki planuje w bieżącym kwartale zwiększyć zatrudnienie. Wzrost liczby pracowników w okresie od lipca do września jest ściśle związany z rosnącą liczbą centrów dystrybucyjnych w Polsce. Warto podkreślić, że nie jest to spowodowane jedynie sezonem urlopowym, gdyż okres najbardziej intensywnej pracy w transporcie i logistyce rozpoczyna się we wrześniu i trwa do końca roku. Firmy rekrutujące pracowników w okresie letnim zaspokajają w ten sposób potrzeby związane z okresem wakacyjnym, osiągając jednocześnie poziom zatrudnienia, który pozwoli im na utrzymanie konkurencyjności w okresie najbardziej wytężonej pracy.

 

Specyfika pracy w sektorze transportu i logistyki

Kierowcy zawodowi oraz pracownicy z branży transportu i logistyki są nieustannie narażeni na czynniki negatywnie oddziałujące na ich zdrowie, które powodują długotrwałe i nieodwracalne skutki.

 

Pracownicy tej branży narażeni są przede wszystkim na choroby układu kostno-stawowego, a również, niestety, układu krążenia i układu nerwowego. To z jednej strony wynika z częstych urazów, a z drugiej, zwłaszcza wśród kierowców, z przymusowej, długotrwałej pozycji siedzącej i stresu. Biorąc pod uwagę zarówno specyfikę pracy, jak i fakt, że w tej branży wciąż mamy do czynienia z niedoborem pracowników, pracodawcy jeszcze więcej uwagi powinni poświęcić utrzymaniu ich w dobrym zdrowiu. Jednym z rozwiązań jest zapewnienie im stałego dostępu do sprawnie realizowanych świadczeń medycznych, np. za pośrednictwem grupowych ubezpieczeń zdrowotnych – mówi Xenia Kruszewska, Dyrektor Działu Ubezpieczeń Zdrowotnych w SALTUS Ubezpieczenia.

 

Co więcej, jak wynika z danych GUS, branża transportu i gospodarki magazynowej charakteryzowała się w zeszłym roku wysoką absencją chorobową. Liczba dni niezdolności do pracy na jednego chorego wyniosła 37,5.

 

Oto 5 najczęstszych schorzeń, do których może przyczynić się specyfika pracy w sektorze transportu i logistyki:

  1. Zespół wibracyjny
  2. Choroby wywołane działaniem wysokich albo niskich temperatur otoczenia
  3. Wady postawy oraz przewlekłe schorzenia układu ruchu
  4. Urazy i kontuzje
  5. Długotrwałe choroby obwodowego układu nerwowego

 

Profilaktyka istotnym czynnikiem w walce o zdrowie

Istotnym wsparciem w zmniejszaniu zachorowalności wśród pracowników oraz ograniczaniu liczby czy długości zwolnień lekarskich może okazać się odpowiedni dobór świadczeń medycyny pracy przez przedsiębiorców. Pracodawcy zatrudniający w sektorze transportu i logistyki powinni więc zadbać nie tylko o bezpieczeństwo i higienę pracy, ale również zapewnić pracownikom stały dostęp do badań profilaktycznych. Pomocne w tym mogą okazać się pracownicze programy profilaktyczne coraz częściej oferowane w ramach grupowych ubezpieczeń zdrowotnych.

 

Wybierając odpowiedni program, pracodawcy powinni brać pod uwagę nie tylko charakter wykonywanych przez pracowników obowiązków, ale również ich wiek. Należy jednak pamiętać, że zapewnienie pracownikom dostępu do badań i konsultacji specjalistycznych to jedynie część działań, jakie powinni oni podejmować zarządcy firm. Warto również przypominać pracownikom o regularnym sprawdzaniu stanu zdrowia. Im wcześniej problem zostanie zdiagnozowany, tym szybciej pracownik wróci do pełni zdrowia – dodaje Xenia Kruszewska z SALTUS Ubezpieczenia.

 

Chcąc zadbać o utrzymanie zdrowia pracowników z branży transportowej w dobrej kondycji, pracodawcy powinni przede wszystkim zwrócić uwagę na profilaktykę nabytych wad postawy oraz świadczenia ułatwiające powrót do zdrowia po doznaniu urazów. Biorąc pod uwagę, że większość osób pracujących w tej branży narażonych jest na problemy ze wzrokiem czy choroby związane z zaburzeniami krążenia, warto zapewnić im także dostęp do profilaktyki nabytych wad wzroku czy dodatkowej opieki kardiologicznej.

Źródło: SALTUS Ubezpieczenia